Czasami czuję jak pięknie pachną kwiaty
Pragnę by zawsze dobry był świat
Próbuję myśleć tylko o miłości
Z odrazą rzucam nienawiść w kąt
Gdy światła w oknach rozbiją granat nieba
Gwiazdy spadają szczęście płynie w noc
Proszę Cię Panie płaczu nigdy więcej
Nie strącę wiary pokonam lęk
Ref:
Zostań ze mną chcę po prostu z Tobą być
Jestem zagubiony trochę tak jak Ty
Zostań ze mną chcę po prostu z Tobą być
Kochaj mnie bo jutro stary będę już
Ref (x3)
Wyprzedajemy swoje sny i sumienia
Bo niepokorni, hardzi, źli wyszliśmy z cienia
Wierzymy tylko w prawdy pół, jedno życie
A kiedy pusty bank i stół - chcemy krzyczeć
Nienasycenie jest jak głód
Odsłoń twarz, odsłoń serce
Znasz ten lek, znasz ten ból
Mocniej żyj, krzycz, że jesteś
Zmiana miejsc, zmiana ról
Czyja wina, jaki błąd bardziej parzy
Nie prosimy tu o kąt i ciepły azyl
Poobijane dusze nieść coraz trudniej
Jak kamienie wciąż wpadamy w życia studnie
Nienasycenie jest jak głód
Odsłoń twarz...
Widzę miliony słońc - wirują nade mną
Oślepiają mnie - słyszę ich śmiech
Potężna armia zła stoi przede mną
Na rozkaz chwytam bron i - słyszę PAL!
Syreny wabią mnie swoim śpiewem
Szklany wzrok wiatru krzyk - przeraża mnie
Wsiadam do limuzyny - uciekam daleko
Wstrzymuję oddech - naciskam gaz
Już mogę cieszyć się - bo jestem wolny
Ale czuję strach - ciągle nie wiem
Nie wiem czy obudzę się
Chciałbym wierzyć że to tylko sen /x3