Dwa stare krzesła,

stół i cieknący ciągle kran
Te brudne ściany to nasz dom
Jestem zmęczony i naprawdę
nie słucham Cię
Nie mi nie tłumacz bo i tak

ref.
Nie uwierzę
Ja nie wierzę
Już nie wierzę
Nie uwierzę

Szukając szczęścia i nadziei
na lepsze dni
idąc ulicą mijam tłum
Jeden przemawia reszta pokornie
słucha go
Nie wiem co myślą ale ja

ref.
Nie uwierzę
Ja nie wierzę
Już nie wierzę
Nie uwierzę

SOLO
Wiem że nic się nie zmieni
Wiem że nigdy się nie zmieni
Tej wojny nikt nie wygra
A może Ty coś zmienisz
Spróbujesz


Lubisz słuchać szumu morskich fal

Lubisz kiedy w górach wieje wiatr
Ciepły wiatr
Wtedy czujesz, że w Tobie rodzi się
Siła, która zmieni świat
Nie wiesz jak to jest, ale czujesz, że
Dziwna moc ogarnia Cię

Nagle coś się stało, zmądrzał świat
Wszystko wokół inne, nowe i jakby lepsze
Łatwiej być i mieć, łatwiej wiarę nieść
Mieć wśród ludzi własną twarz

Na na na... może kiedyś tak się stanie
Na na na... w jednym słowie, w jednej myśli
Na na na... to co podłe, głupie szare
Na na na... wyrwiesz z siebie i z nas wszystkich