Oglądasz świat przez zamgloną szybę - wszędzie obcy ludzie
Słońce za mgłą, zachmurzone niebo, zapłakane, opuszczone dni
Ta smutna twarz, smutna twarz to Ty, to Twoje odbicie
To Twoje życie
Twoje życie - ciągły ból i strach
Twoje życie - kilka nieudanych zmian
Twoje życie - wiele heroicznych prób
Twoje życie - to pogrzebany każdy znój
W przyszłym życiu będziesz miał piękne sny
Które nigdy się nie skończą
Będzie Cię na wszystko stać, przyjaciele nie opuszczą Cię, nie
Wygrasz każdą grę, nie będziesz musiał płakać
Zostaniesz bohaterem
W Twoim nowym życiu - wszystko zmieni się
W Twoim nowym życiu - nigdy nikt nie powie nie
W Twoim nowym życie - wiecznie szczęście trwa
W Twoim nowym życiu - już nie przegrasz nigdy, nie
Co źle zrobiłem?
Z kumplami w miasto żaden grzech
Być może owszem coś wypiłem
Właściwie o co męczysz mnie
Oooo! lepiej nie pytaj
Czego chcesz
Tym zdrowsza jesteś im mniej wiesz
Oooo! lepiej nie pytaj
Czego chcesz
Idź lepiej spać nie spinaj się
Wiem nie wypada
Lecz przecież każdy dobrze wie
Po pijanemu to nie zdrada
I nie ja ją lecz ona mnie
Oooo! lepiej nie pytaj
Czego chcesz
Tym zdrowsza jesteś im mniej wiesz
Oooo! lepiej nie pytaj
Czego chcesz
Idź lepiej spać nie spinaj się
Oooo! lepiej nie pytaj
Szczęście me
Ciekawość kiedyś zgubi cię
Oooo! lepiej nie pytaj
Czego chcesz
Tym zdrowsza jesteś im mniej wiesz
Oooo! lepiej nie pytaj
Nie dręcz mnie
Tak dobrze nam czy tobie źle?
Oooooooo lepiej nie pytaj
Wsadzasz nos
W nieswoje sprawy - będzie cios
To było dawno gdy spotkałem ją
Na rogu mojej ulicy
Gdy mnie mijała czułem się jak pies
Trzymany na smyczy
Oczyma duszy rozbierałem ją
Ciśnienie rosło gwałtownie
Pokazałbym na co mnie stać
Gdyby dała mi szansęprzed ref.
Ludzie wokół śmieją się
Pokazują mnie
Wystarczy tylko jeden gest
Jeśli mnie chcesz
ref.
Sex jest tym co ja
Chciałbym ci maleńka dać
Sex to zmysłów czar
W rytmie naszych ciał
Gdy dzisiaj znów zobaczyłem ją
Już byłem całkiem pewny
Że tylko z nią mógłbym kochać się
Przez tydzień bez przerwy