Jest coraz lepiej odkąd ją znam
Może nie jest piękna ma w sobie czar
Wszystko rozumie nie okłamuje mnie
Życie jest proste kiedy śmieje się
Gdy jestem zły pociesza mnie
Na moje smutki to jedyny lek
Jest wielkim skarbem który zesłał mi los
Już na zawsze chcę zostać z nią
przed ref.
Dam jej wszystko wszystko czego tylko pragnie
Bo schowałem ją głęboko w moim sercu
ref.
Ona jest tą z którą bym chciał kochać się zawsze
Ona jest tą z którą bym chciał zestarzeć się /x4
Razem dojdziemy aż do gwiazd nie powstrzyma nas
Gorzki burzy smak
Razem dotkniemy nieba bram zdobędziemy świat
Odkryjemy raj /x2
Jeden ogień, cicha burza w moim sercu w mojej duszy
Ciemne oczy parzą na mnie, gonią w locie moje sny
Koło fortuny już nie dla mnie toczy się
A jednak wiem, że dostanę się na szczyt
Czuje się jak ruchomy cel w ulicznej bójce
Składam ręce w pięść nie poddaję się
Żadne słoty i submyśli, żadnych niepotrzebnych modlitw
Mocno wierzę w swoją siłę, zachodzące we mnie zmiany
Jedna odpowiedź, czy znaczenie każdej chwili
Teraz już wiem, że jest tylko jedno wyjście
Nie zatrzymam się, nie zatrzymam się, jak już złapię wiatr
Niech uniesie mnie jak najbliżej gwiazd
Nie zatrzymam się, zdobędę szczyt
Nie zatrzymam się, jak już złapię wiatr
Niech uniesie mnie jak najbliżej gwiazd
Nie zatrzymam się, o, o, je
Słowa płyną nieskończenie długą rzeką
Same marzenia jak węże wiją się
Radość i smutek szarpią myśli
Po całym wszechświecie gonią mnie
ref.
Spokój duszy, ciała chłód
Ciepło świecy, wiatru śpiew
Nic nie zburzy moich snów
Gdy pod ziemią będę spał
Widzę wszystko chociaż oczy mam zamknięte
Jestem wszędzie dokąd tylko sięga myśl
Radość i smutek poszły precz
Cały wszechświat moim domem jest
ref.
Spokój duszy...
ORKIESTRA
Spokój duszy ciała chłód
Ciepło świecy wiatru śpiew
Nic nie zburzy moich snów
Gdy pod ziemią będę spał