Ref:
Ona jest ze snu, a ubrana w codzienność }
Dla mnie zrzuca ją kiedy robi się ciemno }x2
By nasze życie miało wreszcie jakiś smak
Wracam chętnie do chwili i pamiętam pierwszy raz
Pierwsze spotkanie jak podróż w nieznane
Siedzieliśmy wpatrzeni tak jak dzieci, które jeszcze nic nie wiedzą
Ref:
By w środku nocy tańczyć razem w świetle gwiazd
Zamykam oczy, tańczy cisza wokół nas
Bo całkiem inna jest jej niewinność
Każdy jej taniec jest wyłącznie dla mnie zawsze już zostanie
Ref...
Nigdy nie chciałem nikogo skrzywdzić
Nigdy nie chciałem by ktoś przeklinał mnie
A wiec dlaczego nie mogę usnąć
Gdy w nocy myślę o tym co stało się
Tak bardzo bolą dawne wspomnienia
Ciągle są ze mną nawet gdy śmieję się
Naprawdę nie wiem jak mam naprawić
to co zniszczyłem co dręczy
ref.
Mijają dni jest coraz gorzej
Dokąd mam pójść nie wiem
Wybacz mi bo tylko wtedy
Powróci dawny spokój
Słowa płyną nieskończenie długą rzeką
Same marzenia jak węże wiją się
Radość i smutek szarpią myśli
Po całym wszechświecie gonią mnie
ref.
Spokój duszy, ciała chłód
Ciepło świecy, wiatru śpiew
Nic nie zburzy moich snów
Gdy pod ziemią będę spał
Widzę wszystko chociaż oczy mam zamknięte
Jestem wszędzie dokąd tylko sięga myśl
Radość i smutek poszły precz
Cały wszechświat moim domem jest
ref.
Spokój duszy...
ORKIESTRA
Spokój duszy ciała chłód
Ciepło świecy wiatru śpiew
Nic nie zburzy moich snów
Gdy pod ziemią będę spał