To było dawno gdy spotkałem ją
Na rogu mojej ulicy
Gdy mnie mijała czułem się jak pies
Trzymany na smyczy
Oczyma duszy rozbierałem ją
Ciśnienie rosło gwałtownie
Pokazałbym na co mnie stać
Gdyby dała mi szansęprzed ref.
Ludzie wokół śmieją się
Pokazują mnie
Wystarczy tylko jeden gest
Jeśli mnie chcesz
ref.
Sex jest tym co ja
Chciałbym ci maleńka dać
Sex to zmysłów czar
W rytmie naszych ciał
Gdy dzisiaj znów zobaczyłem ją
Już byłem całkiem pewny
Że tylko z nią mógłbym kochać się
Przez tydzień bez przerwy
Jest coraz lepiej odkąd ją znam
Może nie jest piękna ma w sobie czar
Wszystko rozumie nie okłamuje mnie
Życie jest proste kiedy śmieje się
Gdy jestem zły pociesza mnie
Na moje smutki to jedyny lek
Jest wielkim skarbem który zesłał mi los
Już na zawsze chcę zostać z nią
przed ref.
Dam jej wszystko wszystko czego tylko pragnie
Bo schowałem ją głęboko w moim sercu
ref.
Ona jest tą z którą bym chciał kochać się zawsze
Ona jest tą z którą bym chciał zestarzeć się /x4
Razem dojdziemy aż do gwiazd nie powstrzyma nas
Gorzki burzy smak
Razem dotkniemy nieba bram zdobędziemy świat
Odkryjemy raj /x2
Każdy nowy świt budzi we mnie lęk
Że któregoś dnia już nie wrócisz tu, nie
Znowu będę sam, chociaż dobrze wiem
Że to się zawsze tak kończy
Ale póki co jedno pewne jest - kiedy noc nadchodzi
Płonę jak stos, jeszcze raz jestem w siódmym niebie
Czuję się tak, jakbym nigdy dotąd nie miał Ciebie
Proszę nie mów nic, rozumiem Cię bez słów
Ja to dobrze znam, nie oszukasz mnie, nie
Zostań tu jeśli chcesz, choćby na jedną noc
Ale nie mów nic o miłości
Zostań tu jeśli chcesz, jedno pewne jest - kiedy noc nadchodzi