Lubisz słuchać szumu morskich fal
Lubisz kiedy w górach wieje wiatr
Ciepły wiatr
Wtedy czujesz, że w Tobie rodzi się
Siła, która zmieni świat
Nie wiesz jak to jest, ale czujesz, że
Dziwna moc ogarnia Cię
Nagle coś się stało, zmądrzał świat
Wszystko wokół inne, nowe i jakby lepsze
Łatwiej być i mieć, łatwiej wiarę nieść
Mieć wśród ludzi własną twarz
Na na na... może kiedyś tak się stanie
Na na na... w jednym słowie, w jednej myśli
Na na na... to co podłe, głupie szare
Na na na... wyrwiesz z siebie i z nas wszystkich
Cokolwiek robię na sobie
Czuję ich wzrok
Taki ciekawy zabawy
Więc daję im ją
Jestem ich życiem odbiciem koszmarnym snem
Jestem ich smiechem bechem parszywym dniem
To mnie chcecie mieć
To mnie w głowę wleźć
To mnie
Butem zgnieść
I ze mną skończyć
Wyłączyć
Wyrzucić z gry
I zezłomować
Zapić no i nowa
Macie
Macie czego chcecie
Patrzcie
Zanim mnie połkniecie
Przyjdźcie
Obcy oraz bliscy
Bierzcie
Jedzcie z tego wszyscy
Jestem haniebnym
Wielebnym jak anioł stróż
Na żale słojem spokojem i pianą z ust
Jestem odskocznią wyrocznią całym złem
Upojnym mitem szczytem gdy trzeba dnem
To mnie chcecie mieć
To mnie w głowę wleźć
To mnie butem zgnieść
I ze mną skończyć
Wyłączyć
Wyrzucić z gry
I zezłomować
Zapić no i nowa
Macie
Macie czego chcecie
Patrzcie
Zanim mnie połkniecie
Przyjdźcie
Obcy oraz bliscy
Bierzcie
Jedzcie z tego wszyscy
I nic stąd nie wypuści mnie
Będziecie patrzeć na mą śmierć
To tylko gra to tylko ja
Macie
Macie czego chcecie
Patrzcie
Zanim mnie połkniecie
Przyjdźcie
Obcy oraz bliscy
Bierzcie
Jedzcie z tego wszyscy
Macie
Macie czego chcecie
Patrzcie
Zanim mnie połkniecie
Przyjdźcie
Obcy oraz bliscy
Bierzcie
Jedzcie z tego wszyscy
Każdy nowy świt budzi we mnie lęk
Że któregoś dnia już nie wrócisz tu, nie
Znowu będę sam, chociaż dobrze wiem
Że to się zawsze tak kończy
Ale póki co jedno pewne jest - kiedy noc nadchodzi
Płonę jak stos, jeszcze raz jestem w siódmym niebie
Czuję się tak, jakbym nigdy dotąd nie miał Ciebie
Proszę nie mów nic, rozumiem Cię bez słów
Ja to dobrze znam, nie oszukasz mnie, nie
Zostań tu jeśli chcesz, choćby na jedną noc
Ale nie mów nic o miłości
Zostań tu jeśli chcesz, jedno pewne jest - kiedy noc nadchodzi