Niepotrzebnie tracisz czas wystarczy że
Będziesz chciała chociaż raz posłuchać mnie
Nie kosztuje przecież wcale tych kilka chwil
W cierpkich słowach prawda tkwi
Nic nie każe nam tak żyć
Po co chować coś i kryć
Niepotrzebnie okłamywać się
Jeśli razem mamy być
Naucz się rozmawiać
Każdy finał nawet zły
Lepszy jest niż zdrada
Jeśli nosisz w sobie coś wysłucham Cię
Możesz mówić do mnie wprost ja tego chcę
Nie kosztuje przecież wcale tych kilka chwil
W cierpkich słowach prawda tkwi
Nigdy nie chciałem nikogo skrzywdzić
Nigdy nie chciałem by ktoś przeklinał mnie
A wiec dlaczego nie mogę usnąć
Gdy w nocy myślę o tym co stało się
Tak bardzo bolą dawne wspomnienia
Ciągle są ze mną nawet gdy śmieję się
Naprawdę nie wiem jak mam naprawić
to co zniszczyłem co dręczy
ref.
Mijają dni jest coraz gorzej
Dokąd mam pójść nie wiem
Wybacz mi bo tylko wtedy
Powróci dawny spokój
Słowa płyną nieskończenie długą rzeką
Same marzenia jak węże wiją się
Radość i smutek szarpią myśli
Po całym wszechświecie gonią mnie
ref.
Spokój duszy, ciała chłód
Ciepło świecy, wiatru śpiew
Nic nie zburzy moich snów
Gdy pod ziemią będę spał
Widzę wszystko chociaż oczy mam zamknięte
Jestem wszędzie dokąd tylko sięga myśl
Radość i smutek poszły precz
Cały wszechświat moim domem jest
ref.
Spokój duszy...
ORKIESTRA
Spokój duszy ciała chłód
Ciepło świecy wiatru śpiew
Nic nie zburzy moich snów
Gdy pod ziemią będę spał