Co źle zrobiłem?
Z kumplami w miasto żaden grzech
Być może owszem coś wypiłem
Właściwie o co męczysz mnie
Oooo! lepiej nie pytaj
Czego chcesz
Tym zdrowsza jesteś im mniej wiesz
Oooo! lepiej nie pytaj
Czego chcesz
Idź lepiej spać nie spinaj się
Wiem nie wypada
Lecz przecież każdy dobrze wie
Po pijanemu to nie zdrada
I nie ja ją lecz ona mnie
Oooo! lepiej nie pytaj
Czego chcesz
Tym zdrowsza jesteś im mniej wiesz
Oooo! lepiej nie pytaj
Czego chcesz
Idź lepiej spać nie spinaj się
Oooo! lepiej nie pytaj
Szczęście me
Ciekawość kiedyś zgubi cię
Oooo! lepiej nie pytaj
Czego chcesz
Tym zdrowsza jesteś im mniej wiesz
Oooo! lepiej nie pytaj
Nie dręcz mnie
Tak dobrze nam czy tobie źle?
Oooooooo lepiej nie pytaj
Wsadzasz nos
W nieswoje sprawy - będzie cios
Nigdy nie chciałem nikogo skrzywdzić
Nigdy nie chciałem by ktoś przeklinał mnie
A wiec dlaczego nie mogę usnąć
Gdy w nocy myślę o tym co stało się
Tak bardzo bolą dawne wspomnienia
Ciągle są ze mną nawet gdy śmieję się
Naprawdę nie wiem jak mam naprawić
to co zniszczyłem co dręczy
ref.
Mijają dni jest coraz gorzej
Dokąd mam pójść nie wiem
Wybacz mi bo tylko wtedy
Powróci dawny spokój
Gdy jesteś ze mną nie muszę wierzyć w miłość
Łzy w Twoich oczach mogą powiedzieć wszystko
Chcę choć przez chwilę być tylko z Tobą tu i teraz
Nie mów, że nie chcesz kołysać się w muzyce nocy
Kiedy jesteś ze mną
Wiem gdzie się kończy świat
I wtedy słowa milczą
Niepotrzebne już
Mów do mnie bez słów
Mów do mnie jak potrafisz
Mów do mnie bez słów
Mów do mnie w objęciach ciszy